23-01-2018 Wietnam

Odsłony: 160

23 Stycznia 2018. Wtorek - godz. 19:00. Good morning Vietnam!

W ciągu 21 dni przebyłam drogę Warszawa – Dubaj – Wietnam (Ha noi – Sapa - Halong – Cat Ba – Hanoi – Da Nang – Hue – La Vang – Hoi An – Ho chi minh – Delta Mekongu) – Kambodża (Phnom Penh – Siem Reap – Angor Wat – Phnom Kulen) – Wietnam (Hanoi) – Dubaj – Warszawa.

Spacerowałam wzdłuż tarasów ryżowych w górach i po dzikich lasach bambusowych. Pływałam kajakiem pomiędzy skalistymi wyspami zatoki uznanej za jeden z 7 naturalnych cudów świata. Łowiłam i jadłam kraby, piłam wino ryżowe, robiłam cukierki z kokosa i zawijałam sajgonki. Chodziłam po targu nocnym w Kambodży, jadłam ryż pałeczkami na małym plastikowym stołku z Wietnamczykami i wygrzewałam się na skałach pod wodospadem. Oprócz tego nosiłam stożkowy kapelusz, piłam zieloną herbatę, zaprzyjaźniłam się z Wietnamką i spełniłam milion swoich marzeń, a w każde z tych miejsc dojechałam lokalnym transportem lub motocyklem.

Zapraszam Cię na pokaz zdjęć z podróży, podczas którego m.in.:

- nie działająca nawigacja, brak zasięgu, zamknięty hostel, przystojni biali mężczyźni i podróż pociągiem nocnym w góry,

- kto buduje się dom w wietnamskiej wiosce?,

- co to jest sleeping bus i dlaczego Wietnamczycy mają lepiej?,

- dlaczego należy mieć drobne płacąc za taksówkę w Hanoi,

- jak znalazłam się w środku nocy pośrodku niczego, a miejscowi twierdzili, że dojechałam tam, gdzie prosiłam,

- ilu Wietnamczyków ma swoje domy na wodzie,

- kto zapładnia perły w morzu,

- dlaczego myślałam, że benzyna to olej spożywczy,

- ile kosztuje laska cynamonu dla lokalsów, a ile dla przyjezdnych?,

- jak wzrósł mój poziom religijności na przejażdżce motocyklem po Sajgonie?

- co to znaczy Mot hai ba Yo!



Opowiadać będzie Monika Prządka - pasjonatka, podróżniczka, autostopowiczka, albo normalna dziewczyna, która lubi ludzi i lubi się uśmiechać.

Do zobaczenia! :)